Zapach i smak orientu. Gdzie zjemy najlepszego „chińczyka” w Warszawie?

Czerpiemy z Azji – bliższej lub dalszej – od bardzo dawna. To stamtąd do Europy zawitały przyprawy korzenne i niektóre rozwiązania technologiczne, następnie ideologie religijne, a potem produkty i wyroby. Teraz przechadzając się ulicami Warszawy nie sposób zauważyć także stopniowego wrastania w nią kuchni azjatyckiej.

Co sprawia, że orientalne dania tak chętnie obecnie goszczą na talerzach Polaków? Cóż, niestandardowy smak, nieużywane w europejskiej kuchni przyprawy i składniki, o jakich nie śniło się tradycyjnym kucharzom z naszych ziem. Kałamarnice, ośmiornice, surowe ryby czy nawet owady – to wszystko można spotkać w orientalnych restauracjach. Tylko warto wybrać rozsądnie. Dlatego sprawdźcie, gdzie w Warszawie znajdziesz najlepsze orientalne knajpy.

H2: Wietnamskie klimaty – Viet Street Food i Spring Roll

Zacznijmy od Wietnamu, czyli kraju o bogatej i dość burzliwej historii, która to jednak nie przeszkodziła w ekspansji jego intensywnych smaków na Zachód. Restauracje wietnamskie zawitały również do Warszawy. Zaczniemy od pozycji bardziej ekskluzywnej, którą docenią smakosze kuchni azjatyckiej, czyli Viet Street Food przy ulicy Królowej Aldony.

Czym się charakteryzuje Viet Street Food? Po pierwsze: dużymi porcjami. Wybierając z menu małą zupę lub połowę porcji, wcale nie dostaniemy małej zupy. Każdy naje się aż nadto nie przepłacając. Po drugie: Pho. Ta słynna wietnamska zupa, ich odpowiednik naszego rosołu, jest tam serwowana ze szczególną troską o kubki smakowe klientów. Wielu z nich wskazuje knajpę jako najlepsze miejsce do zjedzenia zupy Pho w całej Warszawie! Prócz tego znajdziemy tam standardowe dania z makaronem ryżowym, wege lub mięsne – w tym te z pieczonej kaczki.

Odrobinę bardziej budżetowym miejscem jest knajpa Spring Roll Asian Cusisine przy ulicy Szpitalnej. Minimalistyczny wystrój z drobnymi azjatyckimi elementami dekoracji, a także dość dużo przestrzeni to tylko początek dobrych wiadomości. Od drzwi wita nas chwalona przez klientów miła obsługa, a w menu widnieje na przykład słynna na całą Warszawę kaczka pieczona zatytułowana „Spring roll”. W menu głównym znajdziemy spore porcje pysznych dań: sałatkę Bun Bo Nam Bo czy stary dobry kurczak Teriyaki. Możemy tutaj także spróbować nieco bardziej wysublimowanych specjałów regionalnych, które co prawda kosztują więcej, ale doskonale oddają kuchnię prosto z wietnamskich ziem.

H2: Azjatycki rosół – najlepszy ramen w Warszawie

Wszyscy kochamy rosół. Zwłaszcza w niedzielne południe, podczas obiadu z rodziną albo po zakrapianej imprezie. Azjaci również mają swoje ulubione zupy. I jedną z nich jest ramen, czasami nazywany właśnie orientalnym rosołem. Dlaczego? Bo składa się właściwie z rosołu, makaronu oraz dodatków rodem z azjatyckich ziem. Gdzie zjemy najlepszy ramen w Warszawie?

Stolica obfituje w wiele klimatycznych orientalnych knajp z ramenem. Jedną z nich jest Uki Uki – możemy być pewni, że przyrządzony tam ramen jest zgodny z japońskimi standardami. Knajpę prowadzi pan Matsuki z Japonii. Chociaż znakiem firmowym restauracji są udony w różnych odmianach (czyli pszenne kluski, gruby makaron w bulionie), ramen jest na najwyższym poziomie. Podobnie zresztą tempury. I pierożki. I tak naprawdę wszystko, na co zdecydujecie się w Uki Uki przypomni Wam podróż do Japonii. Dowodem na popularność i jakość restauracji są długie kolejki do wejścia!

Natomiast lokalem specjalizującym się w ramenie jest Arigator Ramen przy ulicy Pięknej. Położenie nie jest przypadkowe – możemy tam zjeść naprawdę pięknie. Jak można się domyślić, restauracja może pochwalić się wyjątkowym ramenem w dwóch rodzajach – lekki chintan oraz bardziej gęsty, sycący paitan. W menu znajdziemy wersje zup dla mięsożerców oraz wegetarian. Lokal serwuje także ciekawe przystawki – między innymi Okonomiyaki nazywane „japońską pizzą” czy też Kimchi, Tatar wołowy albo Tempurę nadzianą wieprzowiną. Ceny są przystępne, niestety z tego względu – oraz poziomu dań – do lokalu zawsze jest jakaś kolejka.

H2: Koreańskie smaki – Miss Kimchi i Onggi

Często kuchnię azjatycką utożsamiamy z jednym regionem lub typem dań, a zapominamy o różnorodności każdego z krajów tego pięknego kontynentu. Tymczasem koreańskie restauracje zawsze potrafią zaskoczyć odmiennością i różnorodnością w odniesieniu do reszty orientalnych knajp.

Prawdziwą miss wśród koreańskich knajp w Warszawie jest Miss Kimchi. Najchętniej wybierana przez klientów ze stolicy restauracja koreańska może pochwalić się atrakcyjnymi cenami, przytulnym wnętrzem, miłą obsługą i fenomenalnym kimchi. Doskonałe dania z kurczakiem, wieprzowiną, czy smażone kalmary na ostro świetnie zaskakują kubki smakowe Warszawiaków. Znajdziemy tu także wegański udon (zupę z bulionem, makaronem i grzybami). Trzeba się liczyć z kolejką do tak smakowitego jedzenia!

Onggi to kolejne miejsce, gdzie uświadczymy koreańskich przysmaków w najlepszym wydaniu. Zlokalizowana przy ulicy Moliera restauracja specjalizuje się w tzw. lunch boxach, gdzie za 35 złotych każdy znajdzie coś dla siebie. Samo menu zawiera w sobie mnóstwo różnych propozycji – od tatara wołowego z ryżem i jajkiem, przez marynowane plastry wieprzowiny z warzywami po marynowane kalmary czy zupy z kimchi i tuńczykiem. Całość dopełnia miła obsługa i naprawdę ładne, klimatyczne wnętrze.

Zamów zestaw
Próbny
Sprawdź
Zobacz gdzie
Dowozimy
Sprawdź

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.